Rozpocznij darmowy okres próbny
EnglishEnglish
EspañolSpanish
简体中文Chinese
繁體中文Chinese (Traditional)
FrançaisFrench
DeutschGerman
日本語Japanese
PortuguêsPortuguese
ItalianoItalian
한국어Korean
РусскийRussian
NederlandsDutch
العربيةArabic
PolskiPolish
हिन्दीHindi
Tiếng ViệtVietnamese
SvenskaSwedish
ΕλληνικάGreek
TürkçeTurkish
ไทยThai
ČeštinaCzech
RomânăRomanian
MagyarHungarian
УкраїнськаUkrainian
IndonesiaIndonesian
DanskDanish
SuomiFinnish
БългарскиBulgarian
עבריתHebrew
NorskNorwegian
HrvatskiCroatian
CatalàCatalan
SlovenčinaSlovak
LietuviųLithuanian
SlovenščinaSlovenian
СрпскиSerbian
EestiEstonian
LatviešuLatvian
فارسیPersian
മലയാളംMalayalam
தமிழ்Tamil
اردوUrdu
Searching...
SoBrief
Boom Bust

Boom Bust

Ceny nieruchomości, bankowość i kryzys 2010 roku
autor: Fred Harrison 2010 304 stron
3.95
38 ocen
Amazon Kindle Audible
Wypróbuj pełny dostęp przez 3 dni
Odblokuj słuchanie i więcej!
Kontynuuj

Kluczowe wnioski

1. Rynek mieszkaniowy napędza makroekonomiczny cykl koniunkturalny

Większość problemów typu stop-go, z którymi borykała się Wielka Brytania w ciągu ostatnich 50 lat, była wywołana lub kształtowana przez wysoce cykliczny i często niezwykle zmienny charakter naszego rynku mieszkaniowego.

Mieszkalnictwo jako motor napędowy. Rynek nieruchomości nie jest jedynie jednym z sektorów gospodarki; stanowi on główny silnik decydujący o stabilności makroekonomicznej. Kiedy ceny domów gwałtownie rosną, uruchamiają reakcję łańcuchową w postaci wydatków konsumpcyjnych, uwolnienia kapitału z nieruchomości oraz ekspansji kredytowej, co tymczasowo maskuje głębokie słabości strukturalne.

Cykl stop-go. Ta zmienność nieuchronnie prowadzi do spektakularnego krachu, pociągając za sobą produkcję, zatrudnienie i instytucje finansowe. Dane historyczne pokazują, że każdą poważną recesję we współczesnej historii gospodarczej poprzedzała bańka na rynku nieruchomości.

  • Boom Barbera w latach 70. i jego późniejszy krach
  • Boom Lawsona pod koniec lat 80., zakończony recesją w 1992 roku
  • Ekspansja kredytów subprime na początku XXI wieku, prowadząca do kryzysu w latach 2008–2010

Błąd systemowy. Rządy nieustannie stawiają błędną diagnozę tej zależności, traktując mieszkalnictwo jako biernego beneficjenta wzrostu gospodarczego, a nie jako jego niestabilny motor napędowy. Brak stabilizacji rynku nieruchomości gwarantuje dalsze trwanie destrukcyjnego cyklu stop-go.

2. Cykl koniunkturalny funkcjonuje w wysoce przewidywalnym, 18-letnim rytmie

Średni czas trwania od dołka do dołka oraz od szczytu do szczytu wynosił 17,4 roku.

Przewidywalny rytm gospodarczy. Gospodarka kapitalistyczna nie rozwija się w sposób chaotyczny; podlega wysoce spójnemu, 18-letniemu cyklowi, którego motorem jest mechanizm rynku ziemi. Cykl ten wynika z czasu, jakiego jednostki potrzebują na oszczędzenie, pożyczenie i spłatę zadłużenia z tytułu nieruchomości, co historycznie wiąże się ze stopą procentową na poziomie 5% składanego rocznie.

Anatomia cyklu. Każdy 18-letni cykl dzieli się na wyraźne, przewidywalne fazy, które determinują zachowania inwestorów, deweloperów i konsumentów.

  • 2-letnia faza ożywienia po głębokiej depresji
  • 14-letni okres wzrostu, przedzielony recesją w środku cyklu
  • Finałowy zryw spekulacyjny napędzany „klątwą zwycięzcy”
  • Gwałtowny, 2-letni krach prowadzący do głębokiego dołka gospodarczego

Ciągłość historyczna. Schemat ten powtarza się od ponad dwustu lat, opierając się wojnom, rewolucjom technologicznym i zmianom politycznym. Ponieważ ekonomiści ignorują ten fundamentalny rytm, są wiecznie zaskoczeni, gdy cykl kończy się krachem.

3. To spekulacja ziemią, a nie koszty budowy, jest prawdziwym motorem baniek na rynku nieruchomości

Oficjalna definicja inflacji uwzględniała amortyzację cegieł i zaprawy, ale ignorowała wzrost wartości gruntów pod budynkami.

Dychotomia ziemi i budynku. Gdy ceny nieruchomości szybują w górę, opinia publiczna i decydenci błędnie skupiają się na kosztach „cegieł i zaprawy”. W rzeczywistości fizyczna konstrukcja domu z czasem traci na wartości, podczas gdy grunt pod nią gwałtownie drożeje w wyniku rozwoju społeczności i inwestycji publicznych.

Monopol lokalizacji. Ziemia jest zasobem ograniczonym o stałej podaży; w przeciwieństwie do dóbr przemysłowych, jej podaż nie może wzrosnąć, aby zaspokoić rosnący popyt. Ten naturalny monopol sprawia, że wszelkie nadwyżki ekonomiczne rozwijającego się społeczeństwa są ostatecznie wchłaniane przez wartość gruntów.

  • Ceny ziemi w Wielkiej Brytanii wzrosły o 900% w ciągu dekady po 1979 roku, podczas gdy koszty budowy wzrosły zaledwie o 82%.
  • W Kolumbii Brytyjskiej wartość gruntów wzrosła o 652% w ciągu 20 lat, w porównaniu do 247% wzrostu wartości budynków.
  • Komponent gruntowy stanowi obecnie ponad 40% ceny nowego domu w południowo-wschodniej Anglii.

Gąbka spekulacyjna. Ponieważ ziemia pochłania zyski netto z postępu technologicznego i infrastruktury publicznej, staje się ona głównym celem inwestycji spekulacyjnych. To spekulacyjne gromadzenie gruntów wywinduje ceny daleko ponad realne poziomy ekonomiczne, tworząc bańkę, która w końcu musi pęknąć.

4. Faza „klątwy zwycięzcy” wywołuje lekkomyślne licytacje i krach gospodarczy

Sukces zwycięzcy jest przekleństwem dla niego samego i dla wszystkich innych: cena jest niewiarygodnie wysoka.

Szaleństwo spekulacyjne. W ostatnich dwóch latach 14-letniej fazy wzrostu rynek nieruchomości całkowicie odkleja się od realiów gospodarczych. Okres ten jest zdominowany przez „klątwę zwycięzcy”, w której wygrywają ci oferenci, którzy popełniają największy błąd in plus przy szacowaniu rzeczywistej wartości nieruchomości.

Mechanizm licytacji w amoku. W tej maniakalnej fazie racjonalne kalkulacje finansowe ustępują miejsca ślepej panice i chciwości. Kupujący licytują ceny w górę, by zdobyć nieruchomości za wszelką cenę, przekonani, że przyszłe zyski kapitałowe zrekompensują im te wydatki.

  • Ceny ziemi zaczynają rosnąć po niemal pionowej trajektorii.
  • Powszechne staje się zjawisko podbijania ofert w ostatniej chwili (tzw. gazumping), gdy sprzedający oszukują dotychczasowych kupców dla wyższych propozycji.
  • Banki przyspieszają kreację kredytu, wykorzystując mocno zawyżone wartości gruntów jako zabezpieczenie.

Nieuchronny krach. Ta lekkomyślna licytacja tworzy sztuczny niedobór ziemi i kapitału, doprowadzając gospodarkę do punktu krytycznego. Gdy kupujący nie są już w stanie obsługiwać swoich gigantycznych długów, rynek nagle zamiera, liczba niewypłacalności gwałtownie rośnie, a cały system finansowy ulega załamaniu.

5. Polityka pieniężna i manipulowanie stopami procentowymi to nieskuteczne narzędzia stabilizacyjne

Ustalanie stóp procentowych w celu kontrolowania cen domów mogłoby łatwo sprowadzić na manowce zarówno inflację, jak i całą gospodarkę.

Tępe narzędzie. Banki centralne opierają się niemal wyłącznie na stopach procentowych w celu zarządzania gospodarką i tłumienia inflacji. Jednak stopa procentowa to narzędzie jednowymiarowe i mało precyzyjne, które nie potrafi odróżnić produktywnych inwestycji przemysłowych od spekulacyjnych transakcji gruntami.

Skutki uboczne. Kiedy banki centralne podnoszą stopy procentowe, aby schłodzić przegrzany rynek nieruchomości, rykoszetem uderzają w produktywne przedsiębiorstwa i przemysł. I odwrotnie – obniżanie stóp w celu stymulowania wzrostu napędza kolejną falę spekulacji ziemią.

  • Podnoszenie stóp zwiększa koszty kredytów dla producentów, wymuszając zwolnienia.
  • Obniżanie stóp rozszerza bazę kredytową, nadmuchując bańki gruntowe.
  • Cel inflacyjny Banku Anglii na poziomie 2% historycznie wykluczał odsetki od kredytów hipotecznych i wzrost wartości ziemi.

Fiasko polityki. Ta monetarna huśtawka nie jest w stanie ustabilizować gospodarki, ponieważ uderza w objawy spekulacji, a nie w jej przyczynę. Opierając się na stopach procentowych, bankierzy centralni obarczają pracującą część społeczeństwa wysokim kosztem utraconej produkcji.

6. „Nowa gospodarka” to iluzja maskująca staromodną spekulację ziemią

Fantastyczny świat wirtualnej rzeczywistości był zakotwiczony w namacalnych zasobach natury, które są traktowane jako darmowe i gotowe do wzięcia przez tych, którzy zgłoszą do nich roszczenia, zanim inni zdadzą sobie sprawę z potencjału ekonomicznego, jaki natura daje nam wszystkim.

Mit wysokich technologii. Boom internetowy z końca lat 90. ogłoszono świtem „Nowej Gospodarki”, która dzięki cyfrowej produktywności miała rzekomo pokonać tradycyjny cykl koniunkturalny. W rzeczywistości ten wirtualny dobrobyt opierał się na tych samych spekulacyjnych fundamentach, co XIX-wieczna gorączka kolejowa.

Cyberprzestrzeń a przestrzeń fizyczna. Choć internet pozwolił firmom przekroczyć granice fizyczne, infrastruktura cyfrowa pozostała ściśle powiązana z fizycznymi lokalizacjami i zasobami naturalnymi. Ogromne zyski kapitałowe z boomu technologicznego zostały ostatecznie wchłonięte przez rynek ziemi.

  • Firmy internetowe masowo wynajmowały fizyczne powierzchnie biurowe, co doprowadziło do podwojenia czynszów komercyjnych w głównych metropoliach.
  • Widmo elektromagnetyczne było licytowane i sekurytyzowane jako niezwykle cenny zasób naturalny.
  • Technologiczni milionerzy natychmiast transferowali swoje papierowe bogactwo na rynek luksusowych nieruchomości.

Ekonomiczne prawo absorpcji. Przy obecnych zasadach własności i opodatkowania, korzyści płynące z postępu technologicznego w postaci oszczędności kosztów nie wzbogacają pracowników. Zamiast tego Ekonomiczne Prawo Absorpcji sprawia, że te przyrosty produktywności są w całości pochłaniane przez rentę gruntową, pozostawiając przeciętnego pracownika w trudnej sytuacji finansowej.

7. Polityka podatkowa aktywnie dotuje spekulację ziemią, jednocześnie karząc produktywną pracę

W ten sposób polityka fiskalna – działając poprzez rynek ziemi – redystrybuuje dochód od biednych do bogatych; sprzyjając nieoczekiwanym zyskom mniejszości i dożywotniemu zadłużeniu ubogich.

Paradoks fiskalny. Współczesne systemy podatkowe są z gruntu patologiczne, ponieważ obciążają produktywną działalność, jednocześnie nagradzając bierne spekulowanie ziemią. Opodatkowując płace, zyski przedsiębiorstw i konsumpcję, rządy podnoszą koszty życia i zniechęcają do przedsiębiorczości, pozostawiając niezasłużone zyski kapitałowe z ziemi praktycznie bez opodatkowania.

Dotowanie pasażera na gapę. Finansowana ze środków publicznych infrastruktura – taka jak drogi, koleje i szkoły – bezpośrednio zwiększa wartość okolicznych gruntów. Ponieważ właściciele ziemscy nie muszą płacić za te wykreowane przez społeczność korzyści, otrzymują ogromną, finansowaną przez podatników dotację.

  • Przedłużenie linii metra Jubilee Line w Londynie przyniosło lokalnym właścicielom gruntów 14 miliardów funtów nieoczekiwanego zysku przy inwestycji publicznej rzędu 3,5 miliarda funtów.
  • Zwolnienia podatkowe dotyczące głównych miejsc zamieszkania zachęcają gospodarstwa domowe do traktowania domów jako aktywów spekulacyjnych.
  • Obniżki podatków od zysków kapitałowych z nieruchomości odciągają inwestycje od branż tworzących miejsca pracy.

Systemowa nierówność. To fiskalne skrzywienie prowadzi do regresywnej redystrybucji bogactwa, zmuszając nisko uposażonych pracowników do dotowania nieoczekiwanych zysków właścicieli nieruchomości. Rezultatem jest społeczeństwo spolaryzowane na zadłużoną większość i żyjącą z renty mniejszość.

8. Publiczna opłata od wartości ziemi działa jako automatyczny stabilizator

Płacenie renty na finansowanie wspólnych usług jest wolne od tych negatywnych konsekwencji prywatnych i społecznych.

Automatyczny stabilizator. Ostatecznym lekarstwem na cykl koniunkturalny jest fundamentalna restrukturyzacja finansów publicznych: przeniesienie ciężaru podatkowego z pracy i kapitału na roczną wartość dzierżawną ziemi. Taka publiczna opłata od wartości gruntu działa jak automatyczny stabilizator, eliminując bodźce do spekulacji.

Eliminacja spekulacji. Gdy wygenerowana przez społeczność renta gruntowa jest pobierana na rzecz skarbu państwa, cena sprzedaży ziemi spada do zera. Bez perspektywy nieopodatkowanych zysków kapitałowych spekulacyjne przetrzymywanie ziemi staje się nieopłacalne, a grunty są przeznaczane na najbardziej produktywne cele.

  • Właściciele ziemscy płacą roczną opłatę opartą na wartości rynkowej lokalizacji, którą monopolizują.
  • Bańki spekulacyjne są blokowane, ponieważ „klątwa zwycięzcy” zostaje zneutralizowana u źródła.
  • Produktywne inwestycje w kapitał i pracę są całkowicie zwolnione z opodatkowania.

Uwolnienie produktywności. Reforma ta godzi prywatny interes z dobrem wspólnym, gwarantując, że ci, którzy korzystają z cennych lokalizacji, płacą za ten przywilej społeczności. Likwidując destrukcyjne podatki od wynagrodzeń i przedsiębiorczości, społeczeństwo odblokowuje bezprecedensowy poziom zrównoważonego wzrostu gospodarczego.

9. Socjalizacja ryzyka i prywatyzacja renty prowadzą do systemowych kryzysów zadłużenia

Strażnicy „łagodnej regulacji” banków doprowadzili do uspołecznienia ryzyka wynikającego ze spekulacji ziemią, pozostawiając większość zysków z operacji ratunkowej do sprywatyzowania.

Uzależnienie od długu. Współczesna gospodarka kapitalistyczna funkcjonuje jak dłużnik na głodzie, potrzebujący ciągłych zastrzyków kredytu, by podtrzymać iluzję wzrostu. Kredyt ten jest zabezpieczany rosnącą wartością ziemi, co tworzy samonapędzającą się pętlę ekspansji długu i inflacji cen aktywów.

Socjalizacja strat. Kiedy bańka spekulacyjna nieuchronnie pęka, instytucje finansowe, które napędzały kryzys, uznaje się za „zbyt duże, by upaść”. Rządy wkraczają z pakietami ratunkowymi finansowanymi przez podatników, skutecznie uspołeczniając straty prywatnych spekulantów, podczas gdy reguły strukturalne pozostają bez zmian.

  • Banki pakietują i sekurytyzują toksyczne długi zabezpieczone nieruchomościami, rozpraszając ryzyko na całym świecie.
  • Podatnicy dźwigają ciężar dokapitalizowania niewypłacalnych instytucji finansowych.
  • Fundamentalne przepisy dotyczące ziemi i podatków, które wywołały to załamanie, pozostają nietknięte.

Kolejny cykl. Przywracając status quo i rezygnując z reformy rynku ziemi, rządy gwarantują, że cykl się powtórzy. System podtrzymywania życia za pomocą długu i pakietów ratunkowych jedynie odwleka moment rozliczenia, przygotowując grunt pod jeszcze bardziej niszczycielski krach w kolejnym cyklu.

Characters

Plot Devices

Analysis

Ostatnia aktualizacja:

Report Issue
Want to read the full book?
Want to read the full book?
Follow
Słuchaj
Now playing
Boom Bust
0:00
-0:00
Now playing
Boom Bust
0:00
-0:00
1x
Queue
Home
Swipe
Library
Get App
Try Full Access for 3 Days
Listen, bookmark, and more
Compare Features Free Pro
📖 Read Summaries
Read unlimited summaries. Free users get 3 per month
🎧 Listen to Summaries
Listen to unlimited summaries in 40 languages
❤️ Unlimited Bookmarks
Free users are limited to 4
📜 Unlimited History
Free users are limited to 4
📥 Unlimited Downloads
Free users are limited to 1
Risk-Free Timeline
Dziś: Uzyskaj natychmiastowy dostęp
Słuchaj pełnych streszczeń ponad 26 000 książek. To ponad 12 000 godzin audio!
Dzień 2: Przypomnienie o okresie próbnym
Wyślemy Ci powiadomienie, że okres próbny wkrótce się kończy.
Dzień 3: Rozpoczęcie subskrypcji
Opłata zostanie pobrana Jul 18,
anuluj w dowolnym momencie wcześniej.
Consume 2.8× More Books
2.8× more books Listening Reading
Our users love us
600,000+ readers
Trustpilot Rating
TrustPilot
4.6 Excellent
This site is a total game-changer. I've been flying through book summaries like never before. Highly, highly recommend.
— Dave G
Worth my money and time, and really well made. I've never seen this quality of summaries on other websites. Very helpful!
— Em
Highly recommended!! Fantastic service. Perfect for those that want a little more than a teaser but not all the intricate details of a full audio book.
— Greg M
Save 62%
Yearly
$119.88 $44.99/year/yr
$3.75/mo
Monthly
$9.99/mo
Start a 3-Day Free Trial
3 days free, then $44.99/year. Cancel anytime.
Unlock a world of fiction & nonfiction books
26,000+ books for the price of 2 books
Read any book in 10 minutes
Discover new books like Tinder
Request any book if it's not summarized
Read more books than anyone you know
#1 app for book lovers
Lifelike & immersive summaries
30-day money-back guarantee
Download summaries in EPUBs or PDFs
Cancel anytime in a few clicks
Scanner
Find a barcode to scan

We have a special gift for you
Open
38% OFF
DISCOUNT FOR YOU
$79.99
$49.99/year
only $4.16 per month
Continue
2 taps to start, super easy to cancel
Settings
General
Widget
Loading...
We have a special gift for you
Open
38% OFF
DISCOUNT FOR YOU
$79.99
$49.99/year
only $4.16 per month
Continue
2 taps to start, super easy to cancel