Streszczenie fabuły
Trzynastu krasnoludów na kolacji
Bilbo Baggins wiedzie najwygodniejsze życie w Shire — pełne spiżarnie, żadnych przygód, nic niespodziewanego. Pewnego wiosennego poranka u jego drzwi zjawia się czarodziej Gandalf, szukający kogoś do udziału w niebezpiecznym przedsięwzięciu. Bilbo odmawia i ucieka do środka, ale Gandalf wydrapuje tajemny znak na jego zielonych drzwiach wejściowych. Następnego wieczoru trzynastu krasnoludów przybywa jeden po drugim, wyjadając jego spiżarnie i wypełniając salon dymem i muzyką. Ich przywódca, Thorin Dębowa Tarcza, ujawnia cel wyprawy: odzyskanie Samotnej Góry i jej skarbów ze szponów smoka Smauga, który wypędził lud jego dziadka przed pokoleniami. Gandalf wyciąga mapę ukazującą tajemne drzwi i wręcza Thorinowi klucz do nich. Gdy Bilbo podsłuchuje, jak jeden z krasnoludów lekceważy go, twierdząc, że bardziej nadaje się na sklepikarza niż włamywacza, budzi się w nim duma po stronie Tuków — i zgłasza się na ochotnika.
Pierwsze włamanie Bilba kończy się fiaskiem
Bilbo o mało nie przegapia wymarszu — pędzi do gospody bez kapelusza, chusteczki i pieniędzy. Kompania jedzie na wschód na kucykach, ale gdy Gandalf znika pewnej deszczowej nocy, dostrzegają ogień i wysyłają swojego włamywacza na zwiad. Bilbo znajduje trzy olbrzymie trolle pieczące baraninę. Próbuje okraść jednego z nich, ale magiczna sakiewka trolla piszczy i zdradza go. Trolle pakują wszystkich trzynastu krasnoludów do worków. Tylko powrót Gandalfa ich ratuje — ukryty w ciemności, naśladuje głosy trolli, podtrzymując ich kłótnię o to, jak ugotować jeńców, aż świt zamienia całą trójkę w kamień. W jaskini trolli kompania znajduje jedzenie, złoto i trzy elfickie miecze: Orcrist dla Thorina, Glamdring dla Gandalfa oraz mały sztylet, który Bilbo po cichu zabiera dla siebie.
Światło księżyca na mapie Thorina
Gandalf prowadzi ich do ukrytej doliny Rivendell, Ostatniego Przytulnego Domu, gdzie elficki lord Elrond gości ich przez dwa spokojne tygodnie. Elrond rozpoznaje ich miecze jako starożytne ostrza wykute w elfickim mieście Gondolin na potrzeby wojen z goblinami. Co ważniejsze, bada mapę Thorina w świetle księżyca i odkrywa niewidzialne księżycowe litery — srebrne inskrypcje czytelne jedynie pod sierpem księżyca odpowiadającym temu, pod którym zostały zapisane. Ukryta wiadomość nakazuje stanąć przy szarym kamieniu, gdy drozd zapuka, a ostatnie światło Dnia Durina oświetli dziurkę od klucza. Krasnoludy nie potrafią przewidzieć, kiedy wypadnie Dzień Durina, ale instrukcje dają im jedyną nadzieję na odnalezienie tajemnego wejścia w głąb Góry.
Zagubieni w goblinich ciemnościach
Wysoko w Górach Mglistych burza z piorunami wpędza kompanię do jaskini, która okazuje się goblinią pułapką. W nocy podłoga jaskini pęka i przez szczelinę wlewają się gobliny, chwytając krasnoludów i hobbita. Głęboko pod ziemią Wielki Goblin przesłuchuje Thorina. Gdy jego żołnierze rozpoznają miecz Orcrist — legendarnego pogromcę goblinów — Wielki Goblin rzuca się w furii. Gandalf gasi wszystkie pochodnie, jego własne ostrze Glamdring błyska i gobliński władca pada martwy. Kompania ucieka przez czarne tunele ze setkami goblinów w pogoni. Podczas desperackiej ucieczki goblin chwyta krasnoluda niosącego Bilba na plecach. Hobbit spada w ciemność, uderza głową o kamień i leży nieprzytomny, podczas gdy jego towarzysze znikają bez niego.
Pierścień na posadzce tunelu
Samotny w absolutnej ciemności, Bilbo macając ściany tunelu, zaciska palce na małym, zimnym pierścieniu, który chowa do kieszeni bez namysłu. Na brzegu podziemnego jeziora Gollum — nędzne, oślizgłe stworzenie o bladych, świecących jak lampy oczach — podpływa ku niemu. Zawierają desperacki układ: grę w zagadki. Jeśli Bilbo wygra, Gollum pokaże mu wyjście; jeśli nie, Gollum go zje. Wymieniają się zagadkami, aż Bilbo, grzebiąc w kieszeni, przypadkiem pyta, co w niej nosi. Gollum nie potrafi odgadnąć. Gdy odkrywa, że jego pierścień czyniący niewidzialnym zaginął, uświadamia sobie, co Bilbo znalazł, i rusza w morderczy pościg. Pierścień wsuwa się na palec Bilba — hobbit znika. Niewidzialny, przeskakuje nad głową Golluma, przeciska się przez goblinią tylną furtkę, gubiąc wszystkie guziki, i wydostaje się na światło dzienne.
Z płonących drzew do stołu Beorna
Bilbo dołącza do krasnoludów po drugiej stronie gór, pojawiając się wśród nich po zdjęciu pierścienia — wejście, które przynosi mu nowy szacunek, choć prawdziwą naturę pierścienia zachowuje w tajemnicy. Tej nocy Wargowie — złe wilki sprzymierzone z goblinami — otaczają kompanię na leśnej polanie. Wspinają się na drzewa. Gandalf ciska płonącymi szyszkami w wilki, ale przybywają gobliny i podpalają drzewa. W ostatniej chwili wielkie Orły Gór Mglistych spadają z nieba i wynoszą kompanię w bezpieczne miejsce. Gandalf prowadzi ich następnie do Beorna, groźnego zmiennoskórego, który przybiera postać wielkiego czarnego niedźwiedzia. Beorn weryfikuje ich opowieść, łapiąc goblina i warga, staje się ich sojusznikiem i wyposaża ich w kucyki, żywność oraz surowe ostrzeżenia dotyczące lasu, który ich czeka.
Mroczna Puszcza bez czarodzieja
Na skraju Mrocznej Puszczy Gandalf żegna się — ma pilne sprawy na południu. Krasnoludy i Bilbo wkraczają sami w las tak ciemny, że wydaje się wieczną nocą, pod surowym zakazem schodzenia ze ścieżki. Bombur, najgrubszy krasnolud, wpada do zaczarowanego czarnego strumienia podczas przeprawy i zapada w magiczny sen, stając się martwym ciężarem, który muszą nieść przez wiele dni. Żywność się kończy. Zdesperowani i głodni, trzykrotnie dostrzegają elfie światła wśród drzew. Za każdym razem, gdy biegną ku poświacie, światła gasną, a kompania rozprasza się w zupełnej ciemności. Za trzecim razem Thorin wchodzi w krąg elfów i zostaje schwytany przez Leśne Elfy, porwany, podczas gdy reszta potyka się na oślep wśród drzew — zagubieni, rozdzieleni i samotni.
Żądło zyskuje swoje imię
Bilbo budzi się oplątany pajęczyną, a ogromny pająk zbliża się, by go zatruć. Wyciąga swoje małe elfickie ostrze i wbija je w oczy stworzenia, zabijając je bez czarodzieja, krasnoludów czy kogokolwiek u boku. Ten czyn go przemienia. Czuje się dzielniejszy i odważniejszy, a swojemu ostrzu nadaje imię Żądło. Używając pierścienia, by stać się niewidzialnym, tropiąc pozostałych dwunastu krasnoludów, odnajduje ich w kolonii pająków, gdzie wiszą owinięci w pajęczyny na wysokich gałęziach. Obrzuca pająki kamieniami, drażni je szydercze śpiewanymi piosenkami, by je odciągnąć, a potem uwalnia krasnoludów jednego po drugim. Po raz pierwszy ujawnia towarzyszom moc pierścienia. Odpierają pozostałe pająki, ale Thorina nie ma wśród nich — zabrały go Leśne Elfy, jak sobie uświadamiają, do nieznanego więzienia.
Trzynaście beczek w dół rzeki
Leśne Elfy otaczają wygłodniałych krasnoludów i prowadzą ich do podziemnych sal Króla Elfów. Bilbo, w pierścieniu na palcu, wślizguje się do środka niepostrzeżenie. Przez tygodnie żyje jako niewidzialny włamywacz w pałacu, kradnąc jedzenie, przenosząc wiadomości między uwięzionymi krasnoludami — w tym Thorinem, trzymanym w głębokiej, oddzielnej celi — i szukając drogi ucieczki. Odkrywa piwnicę z beczkami: puste beczki są zrzucane przez klapy w podłodze do podziemnego strumienia płynącego do Miasta na Jeziorze. Gdy piwniczy i główny strażnik upijają się do nieprzytomności mocnym winem, Bilbo chwyta klucze, otwiera wszystkie trzynaście cel i pakuje każdego krasnoluda do beczki. Beczki spadają przez klapy w lodowaty nurt. Bilbo, bez własnej beczki, czepia się jednej z nich i o mało nie tonie, zanim cała flotilla wypływa na Długie Jezioro.
Drozd puka
Miasto na Jeziorze przyjmuje ich jak bohaterów spełniających starożytne proroctwo — pieśni o powracającym Królu pod Górą niosą się nad wodą. Po dwóch tygodniach odpoczynku kompania płynie na północ i rozbija obóz na Pustkowiu Smoka, spustoszonym pustkowiu wokół legowiska Smauga. Przez tygodnie przeszukują zachodnie zbocza w poszukiwaniu tajemnych drzwi, bezskutecznie waląc w gładką skałę. Nadzieja umiera. Ostatniego dnia jesieni Bilbo siedzi samotnie na półce skalnej, gdy drozd rozbija ślimaka o szary kamień za jego plecami. Czerwony promień zachodzącego słońca przebija się przez chmury i pada dokładnie na gładką powierzchnię skały. Odłamek kamienia odpada, odsłaniając dziurkę od klucza. Thorin wkłada klucz z łańcucha na szyi. Zamek się obraca. Pięciostopowe drzwi otwierają się w zupełną ciemność.
Pochlebstwo wobec smoczej próżności
Bilbo skrada się tunelem sam — to najodważniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek robi. Przy pierwszym zejściu zastaje Smauga śpiącego na górach złota i kradnie wielki dwuuchy puchar. Smok budzi się w grzmiącej furii, wyrywa się przez Główną Bramę i ogniem przeszukuje zbocze góry. Przy drugiej wizycie Smaug nie śpi i czuwa. Wymieniają zagadkowe słowa: Bilbo nazywa siebie Beczkojeźdźcem, Zdobywcą Pierścienia, Szczęściarzem, nigdy nie zdradzając prawdziwego imienia. Pochlebia Smaugowi, aż ten przewraca się, by pokazać swój spód wysadzany klejnotami, i Bilbo dostrzega nagie miejsce w zagłębieniu lewej piersi smoka. Ale Smaug też jest przebiegły — z zagadkowych tytułów wywnioskuje udział Miasta na Jeziorze. Bilbo namawia krasnoludów do wycofania się głęboko w tunel. Tej nocy Smaug całkowicie niszczy tajemny próg, po czym skręca na południe ku jezioru.
Czarna strzała trafia w cel
Smaug spada na Miasto na Jeziorze w burzy ognia. Mieszkańcy zniszczyli most i uzbroili się, ale smok sieje ognisty zniszczenie wśród drewnianych budynków. Burmistrz miasta ucieka w swojej pozłacanej łodzi. Tylko oddział łuczników pod wodzą Barda — ponurego łucznika z królewskiego rodu Dale — trzyma pozycję wśród płonących domów. Gdy Bard nakłada ostatnią strzałę, stary drozd z Góry siada mu na ramieniu i przemawia w starożytnym języku Dale, każąc mu wypatrywać nagiego miejsca na lewej piersi smoka. Smaug nurkuje nisko, brzuch posrebrzony światłem księżyca. Czarna strzała — rodzinna relikwia — wbija się w nieopancerzone zagłębienie. Smaug krzyczy, koziołkuje i pada martwy w jezioro, miażdżąc pod sobą miasto.
Tajemny targ hobbita
Stary kruk przynosi krasnoludom wieść, że Smaug nie żyje, ale armie ludzi i elfów maszerują ku niestrzeżonemu skarbowi. Badając smocze legowisko, Bilbo potajemnie chowa do kieszeni Arcyklejnot — promienisty biały kamień zwany Sercem Góry, jedyny skarb, którego Thorin pożąda ponad wszystko inne. Thorin umacnia Główną Bramę i odrzuca wszelkie roszczenia: prawo Barda jako pogromcy smoka, potrzebę rekompensaty dla mieszkańców Jeziora, pretensje Króla Elfów. Wzywa swego kuzyna Daina z pięciuset wojownikami z Żelaznych Wzgórz. Bilbo obserwuje, jak Thorin twardnieje z zachłanności, i podejmuje desperacką decyzję: nocą wymyka się za mur i oddaje Arcyklejnot Bardowi i Królowi Elfów jako kartę przetargową. Gandalf, który niespodziewanie przybył, aprobuje ten czyn. Gdy Thorin odkrywa zdradę, chwyta Bilba w furii i wyrzuca go.
Pięć Armii i pożegnanie
Krasnoludy Daina przybywają i niemal dochodzi do starcia z elfami i ludźmi — aż Gandalf powstrzymuje obie strony gromkim ostrzeżeniem. Armia goblinów nadciąga z północy z Wargami i chmurami nietoperzy. Dawni wrogowie jednoczą się i Bitwa Pięciu Armii wybucha w dolinie Dale. Gobliny wspinają się na Górę od tyłu; wszystko wydaje się stracone. Wtedy Thorin przebija się przez umocnioną Bramę w złotej zbroi i rusza do szarży, jednocząc wszystkie strony. Bilbo, niewidzialny na Kruczej Skale, dostrzega Orły nadlatujące z zachodu i krzyczy alarm, zanim kamień uderza go w hełm. Budzi się i dowiaduje, że bitwa jest wygrana — Beorn przybył w niedźwiedziej postaci i zmiażdżył gobliniego dowódcę. Ale Thorin leży na łożu śmierci. Podczas pożegnania krasnoludzki król odwołuje swoje gorzkie słowa, chwali odwagę Bilba i wyraża życzenie, by więcej ludzi ceniło jedzenie i radość ponad gromadzone złoto. Fili i Kili, jego młodzi siostrzeńcy, polegli, broniąc go.
Epilog
Bilbo zabiera jedynie dwie małe skrzynie skarbów — tyle, ile udźwignie jeden kucyk — i wraca do domu z Gandalfem, odpoczywając w domu Beorna na święta Yule i w Rivendell wiosną. Przybywa do Bag End i zastaje się ogłoszonym za zmarłego: jego dobytek jest licytowany, a Sackville-Bagginsowie mierzą jego pokoje. Nigdy w pełni nie odzyskuje dawnej szacowności — hobbici uważają go odtąd za dziwaka. Lata później Gandalf i Balin odwiedzają go przy kominku. Dale kwitnie, Góra prosperuje, a stare proroctwa się sprawdziły. Gandalf przypomina Bilbowi, że jest tylko małą istotą w wielkim świecie i że jego przygody nie były dziełem samego szczęścia. Bilbo śmieje się, podaje słoik z tytoniem i pozostaje szczęśliwy — cicho, z zadowoleniem i nadzwyczaj długo.
Analiza
Hobbit działa na dwóch przecinających się częstotliwościach: jako narracja o wyprawie czerpiąca z nordyckiej sagi i konwencji baśniowej oraz jako cicha, nowoczesna medytacja nad tym, czym jest bohaterstwo, gdy era bohaterów rzekomo minęła. Fundamentalna intuicja Tolkiena polega na uczynieniu protagonisty nieprzystosowanym do gatunku, w którym się znalazł. Bilbo nie jest wojownikiem, nie jest czarodziejem, nie jest nawet szczególnie odważny — jest biegły w śniadaniach, kółkach z dymu i utrzymywaniu porządku w domu. Jego bohaterstwo wyrasta właśnie z domowych cnót, z których krasnoludy początkowo drwią: zaradności, empatii i instynktu kompromisu zamiast podboju. Centralne napięcie psychologiczne powieści nie rozgrywa się między dobrem a złem, lecz między dwoma odmianami pożądania. Wyprawa krasnoludów napędzana jest tą samą zaborczą tęsknotą, która czyni Smauga smokiem — różnica jest kwestią skali, nie natury. Stosunek Thorina do złota coraz bardziej odzwierciedla smoczy instynkt gromadzenia, a tekst staje się ukrytym argumentem, że bogactwo korumpuje nawet najsłuszniejsze roszczenia do własności. Bilbo, któremu nigdy specjalnie nie zależało na skarbach, staje się moralnym kompasem właśnie dlatego, że jest odporny na tę konkretną zarazę.
Pierścień pełni funkcję czegoś więcej niż wygodny chwyt fabularny — ucieleśnia moc bycia niezauważonym. Największe czyny Bilba dokonują się niewidzialnie: ucieczka w beczkach, ratunek przed pająkami, nocna dyplomacja. Tolkien sugeruje, że świat kształtują w równym stopniu przeoczeni jednostki działający zgodnie z sumieniem, co królowie i wojownicy dzierżący miecze z imionami.
Teza powieści pojawia się jako życzenie na łożu śmierci: żeby więcej ludzi ceniło jedzenie, radość i pieśń ponad gromadzone złoto. Zostaje wypowiedziana za późno dla mówiącego, ale w idealnym momencie dla czytelnika. Hobbit dowodzi, że prawdziwie heroiczne życie to nie to, które kończy się w smoczym legowisku, lecz to, które zaczyna się i kończy przy ciepłym kominku, wzbogacone wiedzą, że nawet najmniejsza osoba może zmienić bieg historii.
Podsumowanie recenzji
Hobbit to ukochana klasyka fantasy autorstwa J.R.R. Tolkiena, chwalona za urokliwą narrację, niezapomniane postacie i bogato zbudowany świat. Wielu czytelników docenia jej przystępną prozę i ponadczasowe tematy przygody i osobistego rozwoju. Choć niektórzy uważają tempo za powolne, a styl pisarski za przestarzały, większość uznaje ją za fundamentalne dzieło współczesnej fantastyki. Trwała popularność książki doprowadziła do udanych adaptacji filmowych, choć opinie na ich temat są podzielone. Ogólnie Hobbit pozostaje ukochaną opowieścią, która nadal zachwyca czytelników w każdym wieku.
Inni czytali również
Postacie
Bilbo Baggins
Niechętny włamywacz-bohaterHobbit ze Shire, Bilbo jest nieprawdopodobnym centrum tej wyprawy — stworzenie przyzwyczajone do wygody, rutyny i dobrze zaopatrzonych spiżarni, noszące w sobie odziedziczoną iskrę żądzy przygód po matce, Belladonnie Took. Jego psychika to wojna domowa między baginsowskim pragnieniem bezpieczeństwa a tukowym pragnieniem zobaczenia gór i usłyszenia wodospadów. Zaczyna jako postać komicznej domowości — mdleje na wzmiankę o smokach, opłakuje brak chusteczki do nosa — ale okoliczności wykuwają z niego kogoś nieoczekiwanego. Zaradny raczej niż silny fizycznie, jego bronią są spryt, wyczucie czasu i instynkt miłosierdzia. Jego litość wobec Golluma, lojalność wobec krasnoludów mimo ich protekcjonalności oraz gotowość do poświęcenia osobistych korzyści na rzecz pokoju ujawniają inteligencję moralną, która wyłania się powoli, lecz zdecydowanie w miarę postępów podróży.
Gandalf
Architekt wyprawy i czarodziejCzarodziej o ogromnej wiedzy i ograniczonej cierpliwości, Gandalf jest zarówno architektem wyprawy, jak i jej sporadycznym opiekunem. To on wybrał Bilba, zorganizował spotkanie, dostarczył mapę i klucz, i interweniuje w momentach śmiertelnego zagrożenia — trolle, gobliny, płonące drzewa — tylko po to, by zniknąć, gdy jego nieobecność wymusi rozwój u innych. Jego odejście przy Mrocznej Puszczy jest strategiczne, nie jest porzuceniem: krasnoludy i Bilbo muszą nauczyć się przetrwać sami. Jednocześnie ciepły i władczy, nie toleruje kwestionowania swoich decyzji, ale szczerze troszczy się o dobro swoich towarzyszy. Działa na szerszym polu niż sama wyprawa — uczestniczy w radach czarodziejów, ściga mrocznych czarnoksiężników — jednocześnie zapewniając, że mniejsza przygoda wciąż otrzymuje jego ochronę w kluczowych momentach.
Thorin Dębowa Tarcza
Wygnany król krasnoludówDziedzic Królestwa pod Górą, Thorin nosi wydziedziczenie swojego ludu jak odziedziczoną ranę, która nigdy się nie goi. Królestwo jego dziadka zostało zniszczone przez Smauga; jego rodzina tułała się na wygnaniu, zredukowana do pracy kowalskiej i wydobywania węgla. Ta strata napędza obsesyjne dążenie do odzyskania zarówno skarbu, jak i godności. Dumny, władczy i skłonny do przemówień wystawiających cierpliwość słuchaczy na próbę, jest zdolny do prawdziwej odwagi i charyzmatycznego przywództwa. Jego relacja z Bilbem ewoluuje od otwartej protekcjonalności do niechętnego szacunku, gdy hobbit wielokrotnie udowadnia swoją wartość. Najgłębsze napięcie w jego charakterze leży między szlachetnym królem, którym pragnie być, a zaciekłą zaborczością, która definiuje jego przywiązanie do wszystkiego, co zostało odebrane jego ludowi.
Gollum
Nędzny strażnik pierścieniaŻałosny nędzarz żyjący samotnie pod Mglistymi Górami, Gollum został zniekształcony przez wieki izolacji i obsesyjnego przywiązania do swojego magicznego pierścienia. Mówi do siebie w liczbie mnogiej, wahając się między dziecięcym błaganiem a drapieżną przebiegłością. Utrata pierścienia wywołuje żal graniczący z szaleństwem, a jego nienawiść do Bilba staje się uporczywą klątwą. Mimo swojej groźności Tolkien obdarza go przeszłością — wspomnieniami babci, słońca, trawy — co czyni go równie tragicznym, co niebezpiecznym.
Smaug
Smok na złotym skarbieWielki smok z Samotnej Góry posiada niszczycielską inteligencję pod nieprzeniknioną zbroją. Próżny, podejrzliwy i nienasycenie chciwy, zna swój skarb co do ostatniej uncji. Jego rozmowa z Bilbem ujawnia wężowy dowcip — jednocześnie pochlebiający, grożący i manipulujący. Jest w równym stopniu psychologiem, co drapieżnikiem, zasiewając ziarna wątpliwości co do intencji krasnoludów. Jego przywiązanie do bogactwa, którego nigdy nie może użyć, odzwierciedla zaborczość, którą budzi w innych.
Bard
Ponury łucznik z rodu DalePonury, uczciwy łucznik z Esgaroth i potomek starożytnych władców Dale, Bard definiowany jest przez pragmatyczną odwagę. Podczas gdy inni świętują lub wątpią, on obserwuje horyzont z twardym realizmem człowieka, który traktuje stare legendy poważnie. Jest naturalnym przywódcą — takim, który wyłania się w kryzysie nie przez ambicję, lecz przez kompetencję i odmowę ucieczki. Jego poczucie sprawiedliwości obejmuje wszystkich cierpiących, nie tylko jego własny lud.
Beorn
Zmiennokształtny niedźwiedzi człowiekZmiennoskóry, który przybiera na przemian postać ogromnego mężczyzny i wielkiego czarnego niedźwiedzia, Beorn żyje w dzikiej niezależności na skraju lasu. Podejrzliwy wobec obcych i niewzruszony krasnoludami, okazuje się hojnym gospodarzem, gdy jego zainteresowanie zostanie zdobyte dobrze opowiedzianą historią. Jego zwierzęta służą mu jak domowa służba. Jego nienawiść do goblinów jest głęboka, a jego gniew, gdy zostanie wzbudzony, jest materią legend.
Elrond
Mądry elficki pan RivendellWładca Ostatniego Przytulnego Domu, Elrond jest elfickim panem starożytnego rodu, którego mądrość i gościnność zapewniają drużynie odpoczynek i kluczową wiedzę — w szczególności księżycowe runy, które ujawniają, jak znaleźć tajemne drzwi.
Król Elfów
Nieufny władca Mrocznej PuszczyWładca Leśnych Elfów z Mrocznej Puszczy, Król Elfów jest nieufny wobec obcych i pożądliwy skarbów — szczególnie srebra i białych klejnotów. Więzi krasnoludów, ale traktuje ich sprawiedliwie, odróżniając swoją surowość od prawdziwego okrucieństwa.
Burmistrz Esgaroth
Kupiecko-burmistrzowski władca EsgarothPrzebiegły polityk, który ceni handel ponad legendy, Burmistrz sprawuje władzę dzięki handlowej biegłości, a nie wojennej odwadze. Szybko wykorzystuje okazje i równie szybko zrzuca winę, gdy okoliczności obracają się przeciwko niemu.
Balin
Najbardziej przyjazny krasnoludzki towarzyszNajstarszy z drużyny Thorina, Balin pełni rolę zwiadowcy i jest krasnoludem najbardziej życzliwie nastawionym do Bilba od samego początku. Jego cierpliwość i dobry humor łagodzą przepaść między hobbitem a krasnoludami przez całą podróż.
Dain
Krasnoludzki pan Żelaznych WzgórzKuzyn Thorina z Żelaznych Wzgórz, Dain przybywa z pięciuset dobrze uzbrojonymi krasnoludami w odpowiedzi na wezwanie Thorina. Dowodzi zaciekłymi, zahartowanymi w boju wojownikami odzianymi w stalowe kolczugi.
Fili i Kili
Najmłodsi siostrzeńcy ThorinaNajmłodsi krasnoludy w drużynie, Fili i Kili są siostrzeńcami Thorina — energiczni, odważni i bystrooki. Często otrzymują niebezpieczne zadania zwiadowcze i okazują zaciekłą lojalność wobec swojego wuja.
Bombur
Najgrubszy i najśpiący krasnoludNajcięższy członek drużyny Thorina, Bombur definiowany jest przez swój apetyt i niefortunną skłonność do stawania się ciężarem — szczególnie po wpadnięciu do zaczarowanego strumienia w Mrocznej Puszczy i spaniu przez wiele dni.
Zabiegi narracyjne
Magiczny Pierścień
Daje noszącemu niewidzialnośćZwykły złoty pierścień znaleziony przez Bilba na podłodze tunelu pod Mglistymi Górami, niegdyś najcenniejszy skarb Golluma. Gdy jest noszony, czyni właściciela niewidzialnym dla wszystkich oczu, choć w jasnym świetle mogą pojawić się słabe cienie. Bilbo odkrywa jego moc przypadkowo podczas ucieczki przed Gollumem. Od tego momentu pierścień staje się jego głównym atutem — umożliwiając mu przemykanie obok wartowników, infiltrację sal Leśnych Elfów niezauważonym, zorganizowanie ucieczki w beczkach, zbliżenie się do smoka i przekroczenie murów twierdzy. Pierścień jest jednocześnie narzędziem przetrwania i wyznacznikiem charakteru: Bilbo trzyma go w tajemnicy nawet przed sojusznikami przez większą część podróży, a jego pochodzenie wskazuje na głębszą historię, której nigdy w pełni nie pojmuje. Fundamentalnie zmienia dynamikę sił między małym hobbitem a większym, bardziej niebezpiecznym światem wokół niego.
Mapa i Klucz Thorina
Wskazuje lokalizację tajemnych drzwi GóryRęcznie rysowana mapa Samotnej Góry sporządzona przez dziadka Thorina, Throra, ukazująca tajemne wejście na zachodnim zboczu. Gandalf zdobył ją od ojca Thorina w lochach Nekromanty. Mapa zawiera widoczne runy wskazujące wymiary drzwi oraz ukryte księżycowe litery — niewidzialne inskrypcje czytelne jedynie pod sierpem księżyca odpowiadającym fazie, w której zostały zapisane. Elrond odkrywa je w Rivendell, ujawniając, że dziurka od klucza staje się widoczna, gdy drozd puka, a ostatnie światło Dnia Durina pada na skalną ścianę. Towarzyszący srebrny klucz, noszony na łańcuszku na szyi Thorina, otwiera zamek. Bez mapy i klucza cała wyprawa zakończyłaby się przed gładką ścianą góry. Razem reprezentują dziedzictwo utraconej wiedzy przekazywanej przez pokolenia.
Arkenstone
Obsesja Thorina; karta przetargowaSerce Góry — wielki biały klejnot odkryty przez krasnoludów pod Samotną Górą dawno temu. Lśni własnym wewnętrznym światłem, załamując każdy promień w dziesięć tysięcy iskier białej poświaty. Thorin ceni go ponad wszystkie inne skarby i obsesyjnie przeszukuje stos złota w jego poszukiwaniu. Bilbo znajduje go na szczycie złotego kopca i chowa potajemnie, wyczuwając zarówno jego wartość, jak i kłopoty, które spowoduje. Arkenstone staje się fizycznym ucieleśnieniem centralnego konfliktu opowieści między zaborczością a hojnością. Jego los wystawia na próbę każdą postać, która go dotknie — wymuszając wybory między chciwością a kompromisem, lojalnością a sumieniem — a jego przechodzenie z rąk do rąk napędza polityczne i emocjonalne napięcia ostatniego aktu.
Żądło
Broń Bilba i wyznacznik tożsamościElficki sztylet znaleziony w jaskini trolli, wykuty w starożytnym elfickim mieście Gondolin na potrzeby wojen z goblinami. Zbyt mały, by służyć jako właściwy miecz, idealnie pasuje do Bilba. Podobnie jak jego większe odpowiedniki Glamdring i Orcrist, słabo świeci na niebiesko, gdy gobliny są w pobliżu, służąc zarówno jako broń, jak i system ostrzegawczy. Bilbo nosi go bez nazwy przez wczesne przygody, aż do przełomowego momentu w Mrocznej Puszczy, gdy zabija wielkiego pająka w pojedynkę i chrzci ostrze imieniem Żądło. Akt nadania nazwy oznacza jego psychologiczną przemianę z biernego towarzysza w aktywnego bohatera. Miecz zastraszał pająki, imponował krasnoludom i dawał jego właścicielowi namacalną tożsamość wojownika — choć Bilbo nigdy nie staje się prawdziwym wojownikiem, zawsze polegając bardziej na sprycie niż na ostrzu.
Drozd
Przenosi kluczowe informacjeStary drozd, niemal czarny jak węgiel z jasną nakrapianą piersią, żyjący w pobliżu tajemnych drzwi Samotnej Góry. Thorin rozpoznaje go jako prawdopodobnego potomka długowiecznej magicznej rasy, która niegdyś służyła jako posłańcy między krasnoludami a Ludźmi z Dale. Ptak pojawia się po raz pierwszy, rozbijając ślimaka o szary kamień, nieumyślnie wypełniając instrukcję księżycowych liter i sygnalizując moment, w którym należy szukać dziurki od klucza. Następnie uważnie słucha relacji Bilba z rozmowy ze Smaugiem. Drozd wypełnia lukę informacyjną między dwiema grupami, które nie mogą się w inny sposób porozumieć, przenosząc wiedzę przez mile dzikiej puszczy w jedynym momencie, gdy ma to największe znaczenie. Bez tego małego ptaka kluczowa informacja o słabym punkcie smoka nigdy nie dotarłaby do jedynej osoby zdolnej ją wykorzystać.